Dnia 16 września odbyła się III Diecezjalna Pielgrzymka Mężczyzn do Sanktuarium św. Józefa w Nisku. O godz. 9.15 kustosz sanktuarium ks. dr Kazimierz Hara, witając wszystkich zebranych, przedstawił historię Sanktuarium św. Józefa w Nisku. Staraniem ówczesnego proboszcza ks. prał. dra Mariana Balickiego i parafian kościół niżański został podniesiony do rangi sanktuarium 25 lat temu przez bpa Wacława Świerzawskiego. W dekrecie Biskupa z dnia 03.10.1998 r. czytamy: „Pragnę bardzo, aby nowo powołane Sanktuarium w sposób szczególny gromadziło na modlitwie ojców rodzin. Jest to obecnie bardzo potrzebne. Obserwujemy dewaluację godności ojca rodziny. Wielu ojców schodzi na manowce i zapomina o przyjętych w dniu ślubu małżeńskich obowiązkach. Odrodzenie Narodu Polskiego może dokonać się przez przywrócenie polskiej rodzinie jej właściwej roli określonej przez Stwórcę . Rodzina Bogiem silna, będąca Domowym Kościołem, kształtowana na wzór Świętej Rodziny z Nazaretu, stanie się rękojmią pomyślnej przyszłości Ojczyzny i przyczyni się do nowej ewangelizacji na polskiej ziemi”.
Następnie podczas nabożeństwa do św. Józefa i Eucharystii, której przewodniczył Ks. Bp Krzysztof Nitkiewicz pielgrzymi modlili się za swoje rodziny. W homilii Pasterz Diecezji nawiązał do ewangelicznej przypowieści o domu wzniesionym na skale oraz na piasku, zachęcając do budowania życia osobistego, rodzinnego i społecznego na Chrystusie. Mówił jednocześnie o roli mężczyzny, która różni się od roli kobiety, lecz są one wobec siebie komplementarne. Ojcowie i dziadkowie powinni być pod tym względem wzorem dla swoich synów i wnuków. Dlatego też kaznodzieja wyraził nadzieję, że uczestnicy pielgrzymki zabiorą ze sobą następnym razem do sanktuarium młodzież męską.
Po Mszy św. zebrani mogli wysłuchać konferencji ks. prof. Adama Rybickiego z Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego Jana Pawła II. W swoim wykładzie skupił się on na odpowiedzi na pytanie, kim jest mężczyzna w oczach Bożych. Prelegent powiedział, że: „Świat ma swoje pomysły na tożsamość mężczyzny, ale my nie mamy słuchać świata, tylko słowa Bożego i w nim powinniśmy próbować odczytać, kim jest mężczyzna w swojej istocie, jakie są jego cechy, do czego jest powołany. O ile świat próbował nam narzucić jakieś schematy bycia częścią maszyny, o tyle Pan Bóg mówi nam, że jesteśmy kimś więcej niż tylko trybikiem w machinach świata. Jesteśmy dziećmi Bożymi. Mamy duszę, ciało, psychikę, to wszystko trzeba w sobie zauważyć i o to zadbać”.
Męskie pielgrzymowanie do Niska zakończyło się wspólnym posiłkiem na placu przy kościele.